Skocz do zawartości

Forum SIP używa plików cookie w celu m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookie w konfiguracji Twojej przeglądarki.   Akceptuję

Zdjęcie
- - - - -

Sprzęgło mi odrosło


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
15 odpowiedzi na ten temat

#1 Giechu

Giechu

    ..:: Subarofanatoholik ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • GG: 7396731
  • Płeć:
  • Skąd: Tarnów
  • Auto: SPEC.Pasztet

Napisany 03 marzec 2010 - 14:14

Mój subarak miał dziwną przypadłość. Otóż jeszcze dwa miesiące temu, podczas zmiany biegów sprzęgło wyraźnie się ślizgało i lubiło pośmierdzieć, wiec kupiłem nowe. Jednak go nie zamontowałem, dlatego że po jakimś czasie te objawy zupełnie ustały :shock: . Czy jest tutaj jakiś doktor House, który powie mi co to było?
  • 0

#2 dzibi

dzibi

    ..:: Profi ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 706 postów
  • Skąd: kraj złodziei i chamów
  • Auto: butelkowo zielone... kasa się zbiera...

Napisany 03 marzec 2010 - 14:34

Giechu, ile i jak przejechałeś na tym sprzęgle?
  • 0

#3 Qba25

Qba25

    ..:: Jego Forumowatość ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2476 postów
  • Płeć:
  • Skąd: Wisła
  • Auto: maty mnie nie kręcą...

Napisany 03 marzec 2010 - 14:49

Otóż jeszcze dwa miesiące temu, podczas zmiany biegów sprzęgło wyraźnie się ślizgało i lubiło pośmierdzieć, wiec kupiłem nowe. Jednak go nie zamontowałem, dlatego że po jakimś czasie te objawy zupełnie ustały

Może być tak, że podczas jakiś upalanek (niekoniecznie, mogłeś gdzieś mocniej ruszyć, kogoś ciągnąć, itp), przypaliłeś lekko tarczę. No i ta przypalona warstwa dawała o sobie znać ślizganiem i zapaszkiem. Jeśli jeździłeś delikatniej (oszczędzając sprzęgło), ta przypalona warstwa tarczy się "przeszlifowała" i sprzęgło wróciło do normy. U mnie jest podobnie, ale na tyle zaawansowanie, że wiem, że wymiana sprzęgła mnie nie minie...
  • 0

#4 m.adam

m.adam

    ..:: Bywalec :..

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 307 postów
  • Płeć:
  • Skąd: Warszawa

Napisany 03 marzec 2010 - 15:05

Kurcze, to oświećcie i mnie.
Nowe sprzęgło, przejechane na nim jest około 800 km.
Przy suszaniu (z ok. 1500 obr) szarpie całą budą a przy intensywaniejszym starcie lub nawet hamowaniu silnikiem z lekkim wspomaganiem hamulców zaczyna pośmierdywać.
Czy po prostu sprzęgło musi się jeszcze "dotrzeć"?
  • 0

#5 Qba25

Qba25

    ..:: Jego Forumowatość ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2476 postów
  • Płeć:
  • Skąd: Wisła
  • Auto: maty mnie nie kręcą...

Napisany 03 marzec 2010 - 15:33

Czy po prostu sprzęgło musi się jeszcze "dotrzeć"?

Sprzęgło raczej się nie "dociera". Wymieniałeś cały komplet (tarcza-łożysko-docisk)?
Jeśli tak, to obstawiał bym jaki błąd montażowy...
  • 0

#6 Adrian_22l

Adrian_22l

    ..:: Świeżynka ::..

  • Nowy
  • 21 postów
  • Skąd: Sochaczew

Napisany 03 marzec 2010 - 16:29

a dobrze włożyłeś łożysko ?? i czy to składałeś sam czy mechanik jakiś ??

[ Dodano: Sro Mar 03, 2010 4:32 pm ]
masz 4x4 ??
  • 0

#7 Giechu

Giechu

    ..:: Subarofanatoholik ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • GG: 7396731
  • Płeć:
  • Skąd: Tarnów
  • Auto: SPEC.Pasztet

Napisany 03 marzec 2010 - 17:07

Giechu, ile i jak przejechałeś na tym sprzęgle?

Przejechałem na nim ok 60 000 po emerycku raczej nie jeżdżę, jednak staram się bez potrzeby go nie katować (podjeżdżanie w korkach i ruszanie bez gazu itp.). Kilka razy wygrzebywanie się z białego, i wyciąganie nieszczęśników z rowu :razz:

Może być tak, że podczas jakiś upalanek (niekoniecznie, mogłeś gdzieś mocniej ruszyć, kogoś ciągnąć, itp), przypaliłeś lekko tarczę. No i ta przypalona warstwa dawała o sobie znać ślizganiem i zapaszkiem. Jeśli jeździłeś delikatniej (oszczędzając sprzęgło), ta przypalona warstwa tarczy się "przeszlifowała" i sprzęgło wróciło do normy.


O to to! właśnie pierwszy raz mi ślizgnęło po ostrzejszym upalaniu :idea:

Ta odpowiedź mnie w pełni satysfakcjonuje, pomuk poszedł :smile:
  • 0

#8 Qba25

Qba25

    ..:: Jego Forumowatość ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2476 postów
  • Płeć:
  • Skąd: Wisła
  • Auto: maty mnie nie kręcą...

Napisany 03 marzec 2010 - 17:54

Ta odpowiedź mnie w pełni satysfakcjonuje, pomuk poszedł


Cieszę się bardzo, że mogłem pomóc. Przy okazji: jakie sprzęgło kupiłeś i ile Cię ta przyjemność kosztowała? Może być PW. Z góry dzięki!
  • 0

#9 the.wolf

the.wolf

    ..:: Subarofanatoholik ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 1933 postów
  • Skąd: warszawa-wawer
  • Auto: GT MY00- BYŁO :( aktualnie francuski szerszeń

Napisany 03 marzec 2010 - 18:04

jak jest koncówka juz sprzegła to przy niskich tmp potrafi sie slizgac z racji chlodniejszego powietrza w dolocie a co za tym idzie lepsiejszych osiagów.
  • 0

#10 Qba25

Qba25

    ..:: Jego Forumowatość ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2476 postów
  • Płeć:
  • Skąd: Wisła
  • Auto: maty mnie nie kręcą...

Napisany 03 marzec 2010 - 18:33

jak jest koncówka juz sprzegła to przy niskich tmp potrafi sie slizgac z racji chlodniejszego powietrza w dolocie a co za tym idzie lepsiejszych osiagów.


Zgodzę się, ale w wolnymssaku mało to prawdopodobne... :wink:
  • 0

#11 Giechu

Giechu

    ..:: Subarofanatoholik ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • GG: 7396731
  • Płeć:
  • Skąd: Tarnów
  • Auto: SPEC.Pasztet

Napisany 03 marzec 2010 - 19:17

Qba25, Kupiłem samą tarczę, Exedy, od użytkownika Cinas, 80 PLN
  • 0

#12 dzibi

dzibi

    ..:: Profi ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 706 postów
  • Skąd: kraj złodziei i chamów
  • Auto: butelkowo zielone... kasa się zbiera...

Napisany 03 marzec 2010 - 21:11

Giechu, skoro wymieniłeś samą tarczę, to ja bym strzelał, że to to, co

obstawiał bym jaki błąd montażowy


Ale po pierwsze wtedy miałbyś problemy raczej non stop. A po drugie skoro mechanik umie wymienić tarczę sprzęgła w imprezie, złożyć wszystko tak, że nie zostają mu żadne części :mrgreen: to pewnie znaczy, że zrobił to dobrze - mowa o wolnym ssaku. W turbodoładowanych jest ponoć więcej zabawy. A skoro się poprawiło i "ze strony pracy sprzędła odczuwasz komfort" :mrgreen: to pewnie było tak, że się przyjarało, jak odpisał Qba25
  • 0

#13 Giechu

Giechu

    ..:: Subarofanatoholik ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • GG: 7396731
  • Płeć:
  • Skąd: Tarnów
  • Auto: SPEC.Pasztet

Napisany 03 marzec 2010 - 21:19

Giechu, skoro wymieniłeś samą tarczę, to ja bym strzelał, że to to, co
Qba25 napisał/a:
obstawiał bym jaki błąd montażowy


Ale po pierwsze wtedy miałbyś problemy raczej non stop. A po drugie skoro mechanik umie wymienić tarczę sprzęgła w imprezie, złożyć wszystko tak, że nie zostają mu żadne części :mrgreen: to pewnie znaczy, że zrobił to dobrze - mowa o wolnym ssaku. W turbodoładowanych jest ponoć więcej zabawy. A skoro się poprawiło i "ze strony pracy sprzędła odczuwasz komfort" :mrgreen: to pewnie było tak, że się przyjarało, jak odpisał Qba25


Przeglądnij jeszcze raz cały wątek, bo coś Ci się chyba ludziska pomyliły :wink:
  • 0

#14 ColinBarbazynca

ColinBarbazynca

    ..:: Bywalec :..

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 304 postów
  • GG: 5060236
  • Skąd: Kraków
  • Auto: Swift 1.3 GTi Saudi Arabia version

Napisany 04 marzec 2010 - 15:52

[quote]Kurcze, to oświećcie i mnie.
Nowe sprzęgło, przejechane na nim jest około 800 km.
Przy suszaniu (z ok. 1500 obr) szarpie całą budą a przy intensywaniejszym starcie lub nawet hamowaniu silnikiem z lekkim wspomaganiem hamulców zaczyna pośmierdywać.
Czy po prostu sprzęgło musi się jeszcze "dotrzeć"?[/quote]

Jezeli wymieniales tarcze, to prawdopodobnie zostawiles krzywe powierzchnie docisku i/lub kola zamachowego. Jezeli juz wymienia sie sama tarcze, to wypadalo by wyrownac obydwie powierzchnie aby uniknac szarpania, nieodpowiedniej sily docisku itp.[/quote]
  • 0

#15 emotorsport

emotorsport

    ..:: Łowca pomuków ::..

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 10408 postów
  • GG: 997
  • Płeć:
  • Skąd: rybacka wioska
  • Auto: matik

Napisany 04 marzec 2010 - 19:11

ślizganie i smród na początku może być też spowodowany założeniem używanej - brudnej - zaolejonej - nie odtłuszczonej tarczy. oliwa czy syf po jakimś czasie się wypaliły i przestaje się ślizgać i śmierdzieć
  • 0

#16 m.adam

m.adam

    ..:: Bywalec :..

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 307 postów
  • Płeć:
  • Skąd: Warszawa

Napisany 05 marzec 2010 - 12:41

Czy po prostu sprzęgło musi się jeszcze "dotrzeć"?

Sprzęgło raczej się nie "dociera". Wymieniałeś cały komplet (tarcza-łożysko-docisk)?
Jeśli tak, to obstawiał bym jaki błąd montażowy...


Wymieniany był cały komplet, no i robili to ludzie którzy ogarniają temat. Jak się rusza bardzo delikatnie i spokojnie to jest ok, ale troszkę więcej agresji z "gazem" i jest średnio. :???:
  • 0